Powrót

21 maja
BŁ. JACKA MARII CORMIERA, KAPŁANA
Wspomnienie dowolne

      Jacek Maria Ludwik Stanisław Henryk Cormier urodził się 8 grudnia 1832 roku, w Orleanie, we Francji. Wstąpił do seminarium duchownego, a odczuwając powołanie do życia zakonnego, złożył śluby prywatne. w 1855 roku został przyjęty do Trzeciego Zakonu św. Dominika, a w 1856 roku, zaraz po święceniach kapłańskich, za pozwoleniem swojego biskupa, wstąpił do Zakonu Braci Kaznodziejów we Flavigny, gdzie o. Lacordaire otworzył nowicjat. Profesję wieczystą złożył w Rzymie w 1859 roku, kiedy pełnił funkcję sekretarza generała Zakonu, o. Jandela. Był submagistrem nowicjuszy w Viterbo i w Świętej Sabinie w Rzymie, magistrem nowicjuszy i przeorem w Corbara, pierwszym prowincjałem odnowionej Prowincji Tuluzy (1865), przeorem w Marsylii, Tuluzie i Saint-Maximin, asystentem generała (1891-1896), prokuratorem generalnym (od 1896), a w końcu generałem Zakonu (1904-1916).
      Będąc asystentem kościelnym wielu zgromadzeń zakonnych, szczególną opieką otaczał francuskie Zgromadzenie Sióstr od Ubogich i polskie Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, którego założycielkę, bł. Franciszkę Siedliską, osobiście znał i był przy jej śmierci.
      Jako generał zakonu odnowił prowincje dominikańskie w Czechach, na Sycylii, w Kolumbii i w Aragonii oraz założył nowe w Kanadzie i w Kalifornii. Wysłał pierwszych dominikanów do Brazylii oraz wznowił działalność klasztoru dominikanek w Prouille, założonego przez św. Dominika. Przyłączył do zakonu 32 zgromadzenia sióstr. Był konsultorem dwóch dykasterii Kurii Rzymskiej: Świętego Oficjum i Rozkrzewiania Wiary. w 1908 roku przekształcił kolegium Angelicum w Międzynarodowy Instytut Papieski Angelicum z wydziałami filozofii, teologii i prawa kanonicznego.
      Wydał wiele pism, przede wszystkim listy dotyczące formacji oraz dzieła ascetyczne, pedagogiczne i hagiograficzne. Opracował Ratio studiorum. z polecenia Stolicy Apostolskiej badał dzieła ks. Stanisława Stojałowskiego poświęcone nauce społecznej.
      Zmarł w Rzymie 17 grudnia 1916 roku. Jego grób znajduje się od 1934 roku w kościele uniwersyteckim św. Dominika i Sykstusa (Angelicum). Beatyfikował go papież Jan Paweł II 20 listopada 1994 roku. Jego wspomnienie przypada w dniu wyboru na generała zakonu.

Teksty wspólne o pasterzach albo o zakonnikach.

GODZINA CZYTAŃ

II CZYTANIE

Z Listu bł. Jacka Marii Cormiera do całego Zakonu Braci Kaznodziejów, z dnia 29 czerwca 1904 r. po swoim wyborze na generała zakonu
(Acta Cap. Gen. O.P., 1904, pp. IX-XV)

Odnowić wszystkie nasze sprawy w Dominiku

Wezwani i umocnieni jakimś wewnętrznym nakazem wiary, jak wierzymy, przyjęliśmy głosowanie ojców uczestniczących w kapitule wyborczej i reprezentujących cały zakon jako objawienie woli samego założyciela, świętego Dominika. Od młodości synowską służbę jemu uważaliśmy za święty i najwdzięczniejszy obowiązek. Przyjęliśmy więc zadanie, które nam zostało powierzone i w imię Pana wzięliśmy na nasze ramiona ciężar z nadzieją, że ta ofiara z naszego posłuszeństwa wyjedna nam u Pana podobną uległość ze strony naszych braci, abyśmy mogli ich prowadzić po drogach naszego powołania „z radością i bez narzekania”.
Niech Duch Święty, a zwłaszcza Duch rady, męstwa i pobożności, przyzywany wytrwale na modlitwie, wspiera naszą słabość w szczęśliwym wypełnianiu tak pięknego, a zarazem tak trudnego dzieła.
Z tym zamiarem i z tego samego powodu, z którego papież Pius X postanowił od początku swojego pontyfikatu „wszystko odnowić w Chrystusie”, także i nam nic bardziej nie leży na sercu, jak „odnowić wszystkie nasze sprawy w Dominiku” w taki sposób, żeby ten sam duch modlitwy, pokuty, pokory, ubóstwa i miłosierdzia wobec bliźnich oraz płomiennej gorliwości w obronie wiary, którym wyróżniał się święty założyciel, nie słabł wśród nas i abyśmy go rozszerzali.
Strzegąc tego dziedzictwa, wytrwale czerpiąc korzyści z tego talentu, sprawiedliwie i słusznie otwórzmy nasze serca w dziękczynieniu i razem z psalmistą śpiewajmy: „O, jak dobrze i miło, gdy bracia mieszkają razem”.
„Trwajmy razem” nie pobłażając zamysłom własnego ducha, czy osobistej korzyści, lecz idąc za wskazaniami Boga, który się lituje nad nami.
„Razem” to znaczy z naszym Panem, Jezusem Chrystusem, pierwszym autorem i wykonawcą świętości zakonnej, który w swoich świętych ranach ukazał nam obfite źródła ducha zakonnego, i chce, abyśmy razem z Nim „zostali pogrzebani w śmierci, i to w śmierci na Krzyżu”.
„Razem” z niepokalaną oblubienicą Chrystusa, świętą Matką Kościołem, która obdarzyła nas tyloma łaskami i przywilejami, abyśmy chętniej pod jej przewodem starali się i oddawali się bez reszty głoszeniu po całej ziemi tajemnic wiary i rozdawaniu dobrodziejstw Odkupienia.
„Razem” ze świętym Ojcem Dominikiem, którego przesławnych cnót i wspaniałych przykładów nigdy nie przestaniemy zgłębiać, czytać i naśladować nawet we wszystkich najdrobniejszych szczegółach.
„Razem” pomiędzy nami, tak dalece, że różnorodność narodów i języków nie tylko, że nie osłabi jedności, lecz jeszcze bardziej ją wzmocni i w przedziwny sposób uświetni ją ich różnorodnością.
Z pewnością ożywczym źródłem tego braterstwa dusz będzie zawsze sam nasz święty Założyciel, którego, choć bez naszej zasługi, jesteśmy potomstwem i dzięki czemu otrzymamy jako cenne owoce jedność umysłów, zgodność obyczajów, radość wspólnego życia w klasztorze oraz pełne zjednoczenie sił i talentów w dziełach apostolskich.
A zatem rzeczywiście będzie nam dobrze i miło nie tylko mieszkać razem, lecz i wspólnie się modlić, wspólnie trwać w czasie świętych czuwań, razem walczyć, razem znosić przeciwności, i w końcu razem wyjść na spotkanie śmierci, w pełni umocnieni modlitwami i obecnością braci. w tej ostatniej godzinie, widząc jaśniej wielkość naszego powołania do wiecznej światłości, nie przestaniemy głosić: „Niech będą dzięki Bogu za Jego niewysłowiony dar”.


RESPONSORIUM
Rz 12, 5; Ef 4, 7; Ps 133, 1

W. Wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z osobna jesteśmy nawzajem dla siebie członkami. * Każdemu zaś z nas została dana łaska według miary daru Chrystusowego.
K. O jak dobrze i miło, gdy bracia mieszkają razem! W. Każdemu zaś.




Modlitwa

Boże, Ty obdarzyłeś błogosławionego Jacka Marię darem rady i pobożności oraz gorącym pragnieniem poznania świętej nauki, spraw, aby za jego wstawiennictwem i przykładem zawsze i wszędzie Twoją rodziną kierowano mądrze i gorliwie. Przez naszego Pana.