Powrót

9 lipca
Św. JANA Z KOLONII, KAPŁANA, I TOWARZYSZY MĘCZENNIKÓW
Wspomnienie obowiązkowe

      Jan Heer urodził się w Niemczech na początku XVI wieku. Należał do dominikańskiego klasztoru w Kolonii. Prosił swoich przełożonych, aby go posłali do Holandii, by mógł podnieść na duchu katolików cierpiących prześladowanie z rąk kalwinów. Pojmany przez nich, zginął śmiercią męczeńską, powieszony pod murami miasta Brielle nad Mozą, w południowej Holandii, o północy między 8 a 9 lipca 1572 roku. Wraz z nim śmierć poniosło osiemnastu kapłanów i zakonników pochodzących w większości z pobliskiego miasta Gorkum. Bronili oni prawd wiary o Eucharystii i o prymacie biskupa rzymskiego w Kościele. Ciała męczenników zostały rozszarpane na kawałki. Papież Pius IX kanonizował ich 19 czerwca 1867 roku.

Teksty wspólne o wielu męczennikach, z wyjątkiem:

GODZINA CZYTAŃ

II CZYTANIE - 1

Z Listu bł. Humberta z Romans, kapłana, o trzech ślubach zakonnych
(Opera de vita regulari, ed. J.-J. Berthier, vol. I, Romae 1888, pp. 23 sqq.)

O cierpliwości

Weźcie do ręki tarczę cnót, czyli cierpliwość, która w świętych dokonuje rzeczy godnych podziwu. To właśnie cierpliwość sprawia, że delikatna dziewczyna zwycięża cały świat. Nawet bez walki pokonuje przeciwnika, karmi się goryczą świata i raduje z przeciwności. “Apostołowie cieszyli się, że stali się godni cierpieć dla imienia Chrystusa”.
Zważmy, że naszych “cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi” z ogromem cierpień Chrystusa, a także wielkością naszych grzechów, mąk piekielnych i niebiańskich radości.
Dlatego “uradowali się” nasi ojcowie “w zamian za dni, w których upokorzył ich Pan, i za lata, w których doznali niedoli”, jak to nam dobitnie pokazuje święty Dominik. Przechodząc przez miejsca pełne zasadzek, szedł radośnie, ze śpiewem na ustach. Nasz święty Ojciec wolał też przebywać w Carcassone niż w Tuluzie, ponieważ tam spotykały go zniewagi, tu zaś zaszczyty.
Przykład cierpliwości zostawił nam Hiob, który mówił: “Czyż tego nie taiłem? Czy nie milczałem? Czy nie byłem spokojny?” Taił bowiem swój ból przed innymi, starając się w swych czynach nie okazać śladu zniecierpliwienia. Milczał powstrzymując się od nieuporządkowanych słów, gdyż nie chciał wypowiadać słów przykrych. Zachował spokój w sercu, aby sobie samemu nie przysparzać niepokoju.
Cierpliwość to diament - dzięki niej duszy nie złamią przeciwności. To lekarstwo na wszelkie rany; tarcza, która chroni przed raną. Na pewno nie zranią nas inni, jeżeli sami sobie najpierw nie zadamy ciosów.
Owoc udręki dobrze poznał pewien pustelnik, który dobrowolnie oddał złodziejom swe pieniądze. Owoc ten zaleca nam Pismo święte opowiadając, że trzem młodzieńcom ogień nie tylko nie wyrządził żadnej szkody, ale nawet rozerwał ich kajdany.
Tego samego dowodzi rzemiosło, bo przecież po to ociosuje się i rzeźbi kamień, żeby go postawić na zaszczytnym miejscu. Podobnie i my na tym świecie doznajemy ucisku, abyśmy zostali umieszczeni w świątyni, w niebieskiej ojczyźnie, gdzie nie rozlegają się uderzenia młotów. Radość bowiem poprzedza smutek, który znosimy teraz albo jako karę za grzechy, albo dla wydoskonalenia się w miłości, albo wreszcie dla wzrostu chwały. O, szczęśliwy trud, i ból, i łzy! Łzy z oczu ludzi udręczonych obetrze dłoń Wszechmogącego.
Mówi się, że Królestwo niebieskie należy do tych, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości. Skoro zaś dwie rzeczy składają się na prześladowanie, a mianowicie wina i cierpienie, lepszą cząstkę uzyskał cierpiący niż prześladowca. Wszak wina jest po stronie prześladowcy, a cierpienie znosi prześladowany.


RESPONSORIUM
2 Kor 4, 8.17; Rz 8, 18

W. Ciągle wydawani jesteśmy na śmierć z powodu Jezusa: * Niewielkie bowiem utrapienia nasze obecnego czasu gotują dla nas bezmiar chwały przyszłego wieku.
K. Bowiem cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić. W. Niewielkie.

II CZYTANIE - 2

Z dzieła Orygenesa Wezwanie do męczeństwa
(nr 41-42)

Uczestnicy cierpień Chrystusa staną się uczestnikami Jego radości

Jeśli “ze śmierci przeszliśmy do życia”, to jest od bezbożności do wiary, nie dziwmy się, że świat nas nienawidzi. Kto bowiem nie przeszedł ze śmierci do życia, ale trwa w śmierci, ten nie może miłować tych, którzy z mrocznych siedzib śmierci, że tak powiem, przeszli do budowanych z żywych kamieni jasnych przybytków życia.
Jezus “oddał swe życie za nas”. Oddajmy przeto i my. Już nie powiem za Niego, ale za nas samych, za tych, którzy naszym męczeństwem mają prawo się umocnić.
Oto nadszedł dla nas, o chrześcijanie, czas chwały. Powiada bowiem Apostoł: “Chlubimy się z ucisków wiedząc, że ucisk wyrabia wytrwałość, a wytrwałość wypróbowaną cnotę, wypróbowana zaś cnota - nadzieję. a nadzieja zawieść nie może”. Oby tylko “miłość Boża rozlana była w naszych sercach przez Ducha Świętego”.
“Podobnie bowiem jak obfitują w nas cierpienia Chrystusa, tak też doznajemy odeń obfitej pociechy”. a zatem z największą gorliwością przyjmijmy cierpienia Chrystusa. Niech obfitują w nas, skoro pragniemy obfitej pociechy. Dostępują jej wszyscy, którzy płaczą. Wszakże niejednakowo wszyscy. Gdyby bowiem jednakowa miała być pociecha, nie byłoby napisane: “Jak obfitują w nas cierpienia Chrystusa, tak też doznajemy obfitej pociechy”.
Ci, którzy cierpią, będą uczestnikami pociechy w takim stopniu, w jakim cierpią z Chrystusem. Poucza o tym ten, który zapewnia: “Wiemy, iż jak jesteście współuczestnikami cierpień, tak też będziecie współuczestnikami pociechy”.
Mówi oto Bóg przez Proroka: “W czasie pomyślnym wysłuchałem cię, w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą”. Czyż może być jakiś czas bardziej pomyślny niż ten, w którym z powodu naszej miłości do Boga i Chrystusa prowadzą nas pod strażą przez ten świat - ale nie jako zwyciężonych, lecz raczej jako zwycięzców. Męczennicy Chrystusowi z Chrystusem zwyciężają Moce i Władze: wspólnie z Nim tryumfują nad nimi, aby skoro stali się uczestnikami Jego cierpień, mieli też udział w tej chwale, którą On swoim cierpieniem osiągnął. Ponadto jakiż inny dzień mógłby się stać dniem zbawienia, jeśli nie ten, w którym w ten sposób odchodzicie ze świata.
Proszę wszakże: “Nie dajcie nikomu sposobności do zgorszenia, aby nie wyszydzono posługi naszej, ale we wszystkim okazujcie się sługami Boga przez wszelką cierpliwość” i mówcie: “Kogóż mam oczekiwać, jeśli nie Pana?”


RESPONSORIUM
Ef 6,12.14.13

W. Nie toczymy walki przeciw krwi i ciału, / lecz przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. * Bądźmy więc gotowi do walki o prawdę.
K. Weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. W. Bądźmy.

Modlitwa jak w Jutrzni


JUTRZNIA


HYMN

Noc już minęła i wschodzi jutrzenka
Blasku dodając dzielnym wojownikom,
Co w mężnej walce życie swe oddali
Na polu chwały.

Jaśnieje nowy oddział męczenników,
Wzrasta żarliwość żołnierzy Chrystusa.
Trzymając w ręku tarczę wiary mocnej
Idą do boju.

Głoszą, że chlebem niebiańskim nasz Stwórca
Ludzi obdarzył, a w zamku warownym
Piotra umieścił jako niezłomnego
Wiary obrońcę.

Oto wyrusza na spotkanie śmierci
Oddział waleczny, ten wzywa Jezusa,
Ów zaś Maryi imię, umierając
Matkę pozdrawia.

I tak polegli mężni wojownicy,
Gdy sroga siła odnosiła triumf.
Porozrzucano członki zbezczeszczone,
Krew wsiąkła w ziemię.

Niech będzie Ojcu chwała i potęga,
Jego Synowi równe uwielbienie,
Także Duchowi niech cześć nieprzerwana
Z ust naszych płynie. Amen.


PSALMODIA


1 ant. Jak obfitują w nas cierpienia Chrystusa, * tak też wielkiej doznajemy przez Chrystusa pociechy.

2 ant. Nagroda świętych wielka jest u Boga: * umarli dla Chrystusa żyją na wieki.

3 ant. Cierpień teraźniejszych * nie można stawiać na równi z przyszłą chwałą, / która ma się w nas objawić.


CZYTANIE
Kor 1,24-25

Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół. Jego sługą stałem się we­dług zleconego mi wobec was Bożego włodarstwa: mam wypełnić posłannictwo głoszenia słowa Bożego.


RESPONSORIUM KRÓTKIE

K.   Opłukali swoje szaty * we krwi Baranka. W.  Opłukali swoje szaty. K.   I dał im Pan święte imię chwały. W.  We krwi Baranka. K.   Chwała Ojcu. W.  Opłukali swoje szaty.


PIEŚŃ ZACHARIASZA
Łk 1, 68-79

Ant. Niech Pan pomny bę­dzie na naszą ofiarę, * a całopalenie nasze niech będzie doskonałe.


Modlitwa

Boże, który w chwalebnym męczeństwie świętego Jana i to­warzyszy dałeś nam godny podziwu przykład wiary i mę­stwa,pozwól prosimy, abyśmy za ich wstawiennictwem i przykładem opierali się mocno wszelkim przeciwnościom * i trwali wiernie w wyznawaniu wiary. Przez naszego Pana.



NIESZPORY


HYMN

Chryste, nasz Królu, męstwo męczenników,
Palmo zwycięzców, chwało i ozdobo,
Wysłuchaj wiernych, kiedy wspominają
Triumf tak wielki.

W tym dniu wspaniałym lud wierny wychwala
Niezwyciężonych rycerzy Chrystusa,
Którzy wspaniałe zwycięstwo odnieśli
Godne czci wielkiej.

Radosnym hymnem Zakon nasz opiewa
Triumf sławnego Jana męczennika,
Co jako pasterz dobry oddał życie
Za swoje owce.

Goreją świętym ogniem męczennicy,
Swoim przykładem wiernych zapalają,
Gdyż duchem męstwa napełnił ich serca
Sam Bóg najwyższy.

Niech będzie Ojcu chwała i potęga,
Jego Synowi równe uwielbienie,
Także Duchowi niech cześć nieprzerwana
Z ust naszych płynie. Amen


PSALMODIA


1 ant. Błogosławiony Jan, prowadzony przez Ducha Świętego, * szedł wiernie drogą Pańską aż do krwi przelania.

2 ant. Godny syn Dominika, współczuł bliźnim * i gorąco pragnął ich zbawienia.

3 ant. Ufność swą złożywszy w Bogu, * wzgardził światem i dostąpił wiecznych radości.


CZYTANIE
2 Kor 4,17-18

Niewielkie utrapienia nasze obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku dla nas, którzy się wpatrujemy nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co nie­widzialne, trwa wiecznie.


RESPONSORIUM KRÓTKIE

K.   Weselcie się w Panu * i radujcie się sprawiedliwi. W.  Weselcie się w Panu. K.   Cieszcie się wszyscy prawego ser­ca. W.  I radujcie się. K.   Chwała Ojcu. W.  Weselcie się w Panu.


PIEŚŃ MARYI
Łk 1, 46-55

Ant. Po tym poznaliśmy miłość, że Pan oddał za nas życie. * My także winniśmy oddać życie za braci.


Modlitwa jak w Jutrzni