20 lipca
BŁ. CZESŁAWA, KAPŁANA
Wspomnienie obowiązkowe
Czesław urodzony około 1180 roku, był duchownym diecezji krakowskiej. Podczas pobytu w Rzymie, przejęty życiem i ideami św. Dominika, z jego rąk przyjął wraz ze św. Jackiem habit zakonny w 1221 roku. Działał jako kaznodzieja, głównie na Śląsku. W latach 1233-1236 był prowincjałem Polskiej Prowincji. Jest szczególnie związany z klasztorem wrocławskim, który założył i gdzie zmarł 15 lipca 1242 roku. Jego modlitwie przypisywano ocalenie Wrocławia podczas najazdu tatarskiego w 1241 roku. Jego relikwie przechowywane są we Wrocławiu, w kaplicy, która w cudowny sposób ocalała w czasie II wojny światowej. Jego kult został zatwierdzony 27 sierpnia 1712 roku przez papieża Klemensa XI
Teksty wspólne o pasterzach, z wyjątkiem:
GODZINA CZYTAŃ
II CZYTANIE - 1
Z żywota błogosławionego Czesława zatytułowanego Tutelaris Silesiae
(Commentarius F. Abraham Bzovii, Cracoviae 1608)
Drogi zbawienia nauczał słowem i przykładem
Śląsk okazał się godny otrzymać od Boga sławnego wyznawcę Czesława niczym wspaniały i boski dar. Nie mógł otrzymać nic bardziej miłego, pożytecznego i boskiego. Tak jak według podania słońce wynurza się z Oceanu, tak i Czesław, niczym najjaśniejsza gwiazda zabłysnął nad Polską, aby oświecić nie tylko Wrocław, ale i cały Śląsk. Swym nienagannym i niebiańskim życiem doprowadził wielu zgubionych ludzi do prawych i czystych obyczajów, dobrych i uczciwych umocnił swoimi pouczeniami, a Wrocław potężnie wspomógł modłami swymi.
Wszelka cnota, stałość w działaniu i każdy dar łaski, jaki tylko widziano u zakonników, wszystko to w pełni zajaśniało w godnym chwały błogosławionym Czesławie. Wszechmogący Bóg nie przestaje go każdego dnia przyozdabiać wspaniałymi cudami.
Czesław, wzór wszelkich cnót, przybywszy do Wrocławia, swym szlachetnym życiem i świętym kaznodziejstwem odwrócił od nieprawości wielu ludzi niegodziwych i występnych, nawracając ich do umiłowania Chrystusa i gorliwości w cnotliwym życiu. Wielu też przyciągnął do Zakonu.
Odznaczał się bowiem słodyczą w przepowiadaniu, wymownością w pochwale cnót, a mądrość jego nauczania zjednała mu sławę. Przeto skutecznie zabiegał nie tylko o swoje zbawienie, ale i wielu innych ludzi, słowem i przykładem. Stał się zwiastunem zbawienia, świadkiem Chrystusa, który dał świadectwo prawdzie. Dlatego, zgodnie ze swym imieniem (Ceslaus), zostanie obdarzony wielką chwałą (laus).
On to, około roku Pańskiego 1241, gdy hordy Tatarów pustoszyły Polskę i Śląsk, przebywając w twierdzy sławnego miasta Wrocławia, wraz z innymi chrześcijanami swoją modlitwą skutecznie obronił miasto przed wrogim naporem. Gdy bowiem się modlił, nad jego głową ukazała się ognista kula. Na ten widok tatarskie wojska rzuciły się w popłochu do ucieczki, odstępując od miasta.
W obliczu nadchodzącej śmierci rzekł braciom: “Synowie, nie martwcie się o mnie. Ufam, że Bóg, który niegdyś pilnie śledził me czyny, okaże się teraz dla mnie sprawiedliwym i miłosiernym Sędzią. Jeżeli, jak jestem przekonany, ukończyłem bieg doczesnego życia dla jego chwały, a na tym stadionie okazałem się niezwyciężonym zapaśnikiem, przeznaczy mi Bóg nagrody i wieńce. O was jedynie się martwię, gdy opuszczam was ciałem, a nie duchem. Skoro więc nie mogę dłużej z wami przebywać, ustanawiam was dziedzicami mych bogactw. Są to takie bogactwa, które zaniosę do skarbca niebieskiego. Nie odbierze mi ich wieczór żywota, a dzień ostatni je pomnoży”.
Przy jego czcigodnym grobie do dziś udręczeni rozmaitymi chorobami przez jego zasługi i mocą łaski powracają do zdrowia, wezwawszy jego imienia.
|
|
RESPONSORIUM |
1 Kor 4, 1-2; Prz 20, 6
|
W.
Niech nas uważają ludzie za sługi Chrystusa i za szafarzy tajemnic Bożych. * A od szafarzy już tutaj się żąda, aby każdy z nich był wierny.
K.
Dobrocią swoją chełpi się wielu, lecz męża wiernego któż znajdzie?
W.
A od szafarzy.
II CZYTANIE - 2
Z pierwotnych Konstytucji Zakonu Kaznodziejskiego
(ASOP 2, 1895-1896, pp. 622. 644)
Zakon nasz powstał specjalnie dla kaznodziejstwa i zbawienia dusz
Ponieważ zgodnie z nakazem Reguły mamy mieć jedno serce i jedną duszę w Panu, jest rzeczą słuszną, abyśmy żyjąc wedle jednej reguły i jednej profesji zachowali jednolitą kanoniczną obserwancję zakonną. Dzięki temu jednolite obyczaje będą wspomagać i ukazywać na zewnątrz jedność, którą mamy zachowywać wewnętrznie w sercach.
Łatwiej i lepiej można to będzie zachować i zapamiętać, jeżeli to, co należy czynić, zostanie spisane; jeżeli pismo będzie wszystkim przypominać, jak należy żyć; jeżeli nikomu nie będzie wolno z własnej woli czegoś dodać czy ująć, abyśmy lekceważąc rzeczy drobne, stopniowo nie osłabli. Przeor w swoim konwencie niech jednak ma władzę udzielania dyspensy, gdyby zdawało mu się to czasem pożyteczne; od tego zwłaszcza, co mogłoby przeszkadzać studiowaniu, kaznodziejstwu lub dobru dusz. Zakon nasz powstał bowiem specjalnie dla kaznodziejstwa i zbawienia dusz, a nasze studium ten przede wszystkim cel powinno mieć na względzie i o to gorąco zabiegać, abyśmy mogli być pożyteczni duszom naszych bliźnich.
Ci, którzy nadają się do wędrownego kaznodziejstwa, niech udają się w drogę z socjuszami, których wyznacza przeor, aby mogli ocenić ich obyczaje i cnotę. Uzyskawszy błogosławieństwo na drogę, niech sprawują się jako ci, którzy zabiegają o swoje i innych zbawienie. Niech postępują godnie i pobożnie jako mężowie ewangeliczni, idąc śladami Zbawiciela, rozmawiając z Bogiem, a między sobą i z bliźnimi o Bogu, unikną podejrzanego towarzystwa.
Udając się w drogę z posługą kaznodziejską albo w innym celu, niech nie biorą ani nie przyjmują złota, srebra ni pieniędzy z wyjątkiem pożywienia, ubrania, niezbędnej szaty oraz ksiąg. Wszyscy, którzy są przeznaczeni do posługi kaznodziejskiej albo studium, nie powinni zajmować się administrowaniem dobrami doczesnymi, aby lepiej i skuteczniej mogli wypełnić troskę o sprawy duchowe, chyba że zabraknie innego brata, który mógłby troszczyć się o zapewnienie koniecznych dóbr.
|
|
RESPONSORIUM |
2 Kor 6, 4.3.2.3
|
W.
We wszystkim okażmy się sługami Boga w wielkiej cierpliwości: * aby nie wyszydzono naszej posługi.
K.
Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia: nikomu nie dawajcie sposobności do zgorszenia.
W. Aby nie.
Modlitwa jak w Jutrzni
|
JUTRZNIA
|
PIEŚŃ ZACHARIASZA |
Łk 1, 68-79 |
Ant.
Objawił ludziom imię Jezusa * i głosił im słowa, które otrzymał od Boga.
|
Modlitwa
Boże, Ty sprawiłeś, że błogosławiony Czesław był kapłanem pałającym gorliwością o zbawienie dusz i odznaczał się szczególnym darem głoszenia Ewangelii, † spraw, abyśmy postępując wiernie jego śladami, * naszym życiem i głoszeniem przyczyniali się do rozszerzania wiary. Przez naszego Pana.
|
NIESZPORY
|
PIEŚŃ MARYI |
Łk 1, 46-55 |
Ant.
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, * a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego / i będziemy w nim przebywać.
|
Modlitwa
Boże nieskończenie miłosierny, Ty powierzyłeś błogosławionemu Czesławowi głoszenie niezmierzonych bogactw Chrystusa, † spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy coraz lepiej Ciebie poznawali * i żyjąc w Twojej obecności według Ewangelii, przynosili owoce dobrych uczynków. Przez naszego Pana.
|
|
|
|